Książka do nauki tarota – najnowszy kurs wróżenia

Poznanie samego siebie jest niezwykle trudne, choć każdy wie, jak ważne. Mamy, my – ludzie – tendencje do samooszukiwania się. Z tym, że wcale niekoniecznie jest to wybielanie się, bardzo często kompleksy i przeszłość sprawiają, że zaniżamy swoja wartość, również wobec siebie samych. Jedno i drugie jest złe. Pokochamy innych, kochając najpierw siebie, a pokochamy siebie znając się dobrze, bowiem milość własna nie może pozostać ślepa. Inna sprawa, że miłość do innych też ślepa być nie powinna, ale to temat na odrębne rozważania.

 

Dlaczego akurat tarot ma nas wspomóc w samopoznaniu? Ponieważ tarot ze swojej zasady pokazuje drogę i możliwości, wskazuje zagrożenia i szanse. Nie narzuca, jedynie prowadzi, jeśli oczywiście chcemy się temu prowadzeniu poddać. Mamy wolną wolę i karty tarota tylko nam wizualizują, jeśli spytamy: pójdziesz tą ścieżką, to wydarzy się to, pójdziesz tamtą – sytuacja zmieni się w tamtym kierunku; ukazują nam wybór bez nakazu – to my decydujemy, którą drogę wybrać.

karty tarota

Tak więc jeśli spytamy o słabe punkty, tarot nam je wskaże, podobnie z mocnymi, ale to my sami decydujemy, czy i co chcemy zmienić. Jeśli zaczniemy zadawać pytania bardziej dociekliwe i zawężające temat, tarot pokaże nam na co zwrócić uwagę przeprowadzając te zmiany, a nawet wręcz jak to zrobić. Tarot odpowiada, a najważniejszą rzeczą w korzystaniu z kart jest jak w dziennikarstwie – umiejętne formułowanie pytań. Sztuką zadawania właściwych pytań zajmiemy się w pierwszej części tego opracowania.

 

W drugiej omówimy interpretację odpowiedzi, w zależności od postawionego pytania. Znaczenie kart tarota nie jest jednoznaczne, a ich wieloznaczność ma właśnie związek z tym, o co i jak pytamy. Autorzy książek o tarocie prawie zawsze sugerują początkującym medytację z poszczególnymi kartami. Wpatrzenie się w nie i znalezienie własnych określeń, próbę odgadnięcia, co konkretna karta do nas mówi. Stąd też biorą się różnice w interpretacji u różnych autorów, stąd – jak również z powodu korzystania z różnych rodzajów talii kart, a jest ich przecież mnóstwo.

My skorzystamy w swojej pracy z najpopularniejszej, a przy tym najczęściej polecanej początkującym talii Rider-Weite.

 

To jest fragment niepowtarzalnej książki o tarocie. Ściągnij całość:

 

================================================================

Reklama